3 listopada 2025 r.

fot. MRiRW
O wyzwaniach związanych z pomiarem i interpretacją dochodów rolniczych rozmawiano podczas konferencji „Badania dochodów indywidualnych gospodarstw rolnych”, która odbyła się 3 listopada w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Resort rolnictwa nie ma realnego wpływu na to w jaki sposób wyliczany jest statystyczny dochód z 1 ha przeliczeniowego. Zgodnie z obwieszczeniem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego (GUS) w sprawie przeciętnego dochodu z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych z 1 ha przeliczeniowego za 2024 r. to 5 429 zł.
W praktyce stosuje się różne metody liczenia dochodu – od strony tworzenia (na poziomie indywidualnych gospodarstw prowadzących rachunkowość rolniczą) lub od strony podziału (stosowaną przez instytucje centralne, takie jak GUS). Dodatkowo obowiązywanie równolegle prawa bilansowego i podatkowego powoduje, że w obiegu funkcjonują dwie różne kategorie: dochód księgowy i podatkowy.
W efekcie – jak podkreślono podczas konferencji – brak jednolitej metodologii sprawia, że w Polsce funkcjonuje ponad 30 różnych systemów badania dochodów rolniczych, co utrudnia ich porównywanie i planowanie skutecznych instrumentów wsparcia.
Podczas dyskusji odniesiono się także do propozycji przedstawionej przez Krajową Radę Izb Rolniczych (KRIR), która zwróciła się do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, Prezydenta RP i Prezesa Rady Ministrów o zmianę sposobu wyliczania przeciętnego dochodu z pracy w indywidualnych gospodarstwach rolnych.
Zdaniem samorządu rolniczego obecny wskaźnik stosowany przez GUS nie odzwierciedla rzeczywistej sytuacji ekonomicznej gospodarstw, gdyż pokazuje raczej przychód niż dochód netto. W konsekwencji zawyżone wartości mogą ograniczać rolnikom i ich rodzinom dostęp do świadczeń socjalnych, np. stypendiów czy miejsc w akademikach.
KRIR zaproponowała, by Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR), na wniosek rolnika, wystawiała indywidualne potwierdzenia dochodu gospodarstwa, wykorzystując dane o powierzchni upraw i produkcji zwierzęcej. Równolegle IERiGŻ-PIB mógłby opracowywać dane referencyjne dotyczące kosztów i dochodowości poszczególnych upraw i kierunków hodowli.
Takie rozwiązanie, jak podkreślali uczestnicy konferencji, mogłoby przyczynić się do bardziej sprawiedliwego i przejrzystego sposobu oceny dochodów rolniczych.
Uczestnicy konferencji zgodzili się, że wypracowanie jednolitej metody pomiaru dochodów wymaga współpracy instytucji naukowych, statystycznych, doradczych i samorządowych. Tylko połączenie danych o produkcji, kosztach i regionalnych uwarunkowaniach pozwoli uzyskać obraz, który rzetelnie oddaje ekonomiczną kondycję polskich gospodarstw.
Konferencję zorganizował Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej – Państwowy Instytut Badawczy, przy współpracy z Krajową Radą Izb Rolniczych (KRIR), Głównym Urzędem Statystycznym (GUS) i Związkiem Banków Polskich.
Wydarzenie odbyło się pod patronatem Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Przedstawicielem Federacji na konferencji był Pan dr Mirosław Dackiewicz.


