Aktualności

Posiedzenie Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony i Rozwoju Polskiej Produkcji Rolnej

3 września 2026 r.

Tematy posiedzenia:
1. Abolicja budowlana i przedawnienie samowoli budowlanych.
2. Spotkanie w sprawie przedłużenia dzierżawy gruntów rolnych rolnikom indywidualnym w obrębie Wapnicy, woj. zachodniopomorskie.

Sprawa dzierżawców z Wapnicy w woj. zachodniopomorskim była jednym z tematów posiedzenia Parlamentarnego Zespołu ds. Ochrony i Rozwoju Polskiej Produkcji Rolnej.

Chodzi o 436 ha gruntów, na których gospodaruje grupa miejscowych rolników. Umowy były początkowo zawarte na dwa lata. KOWR zgodził się później na ich przedłużenie, więc rolnicy gospodarowali na tej ziemi łącznie przez około cztery lata. Teraz KOWR nie zgodził się na kolejne przedłużenie. Jednym z powodów nieprzedłużenia dzierżaw była planowana budowa drogi ekspresowej S10. Rolnicy podkreślają jednak, że nie chcą blokować inwestycji. Chcą oddać ziemię potrzebną pod drogę, ale dalej gospodarować na pozostałych gruntach.

Piotr Jaźwicki, zastępca dyrektora Departamentu Gospodarowania Zasobem w Centrali KOWR, wyjaśnił, że grunty z obrębu Wapnica pochodziły z większej nieruchomości liczącej 836 ha.

Część – 357 ha – która nie kolidowała z S10, została wcześniej podzielona i wydzierżawiona na 10 lat. Inaczej potraktowano 436 ha w Wapnicy. Przez ten teren miała przebiegać S10, a część gruntów była przeznaczona również pod elektrownie wiatrowe. Dlatego zdecydowano się na krótkie dzierżawy.

Według KOWR miało to być rozwiązanie tymczasowe. Po uporządkowaniu sytuacji ziemia ma zostać podzielona i wydzierżawiona na dłuższy okres.

KOWR poinformował ponadto, że 27 rolników wystąpiło do dyrektora generalnego Ośrodka, wskazując, że wcześniej nie ubiegali się o te grunty właśnie ze względu na tymczasowy charakter dzierżaw.

Mimo trwającego sporu procedura przejmowania ziemi już ruszyła. Przedstawiciel KOWR poinformował podczas posiedzenia, że w przypadku sześciu umów podpisano już protokoły zdawczo-odbiorcze. W przypadku jednej umowy wydanie gruntów ustalono na 8 września, a przy pięciu kolejnych przesunięto termin do listopada, aby rolnicy mogli zebrać m.in. kukurydzę i buraki.

Do sprawy odniósł się także poseł Jarosław Rzepa z woj. zachodniopomorskiego. Jego zdaniem krótkie dzierżawy miały obowiązywać tylko do czasu rozpoczęcia budowy S10. Teraz ziemia powinna zostać podzielona i trafić do długoterminowych przetargów.

– Dalsze przedłużanie tych umów byłoby nie fair wobec rolników, którzy czekają na normalną restrukturyzację tej ziemi – mówi nam poseł Jarosław Rzepa.

Jak zaznacza, w nowych przetargach będą mogli wystartować również obecni dzierżawcy.

Sejmowe spotkanie nie przyniosło decyzji o przedłużeniu dzierżaw. Sprawa nie jest jednak zamknięta. Rolnicy z Wapnicy nie domagają się zatrzymania gruntów potrzebnych pod S10. Chcą przede wszystkim odpowiedzi na pytanie, dlaczego ziemia, która po wydzieleniu terenów pod drogę nadal będzie wykorzystywana rolniczo, musi zostać im odebrana i ponownie rozdysponowana.

Chcą też wyjaśnienia, dlaczego w innym, pobliskim przypadku KOWR zgodził się na dalszą dzierżawę z możliwością późniejszego wyłączenia potrzebnych gruntów.

Parlamentarny zespół wysłuchał obu stron. Teraz ma przygotować rekomendacje po spotkaniu.

Zdalnie w posiedzeniu uczestniczył Pan Waldemar Rolewski Wiceprezes Zarządu Federacji.

Źródło: https://www.topagrar.pl/articles/polityka-rolna/dlaczego-kowr-nie-przedluzyl-dzierzaw-w-wapnicy-w-grze-jest-436-ha-2689981